Krzysztof Szulc Inicjator powstania w Chorzowie ” Witaczy po Ślonsku” rozmowa

Chorzów to miasto w którym wspiera się język śląski zatem nie powinna dziwić kolejna akcja tym razem z Witaczami?

Może wydawać, że to tak łatwo wystarczy zapukać w odpowiednie drzwi z projektem i już wszystko załatwione. Ale wcale tak nie jest. Wszystko zaczęło się kilka lat temu a dokładnie trzy lata kiedy to wpadliśmy na pomysł by w jakiś sposób podkreślić istnienie Hajduk Wielkich i Królewskiej Huty które kiedyś tam zostały wcielone do wsi Chorzów. Wtedy też powstał pierwszy projekt. Od razu na starcie okazało się, że nie jest to takie proste, aby w przestrzeni publicznej tym bardziej przy drodze umieszczać jakieś stałe elementy, które w założeniu miały być czymś w rodzaju drogowskazów. Po rozmowie z Dyrektorem MZUiM doszliśmy do wniosku, że witacze to byłby strzał w dziesiątkę.

Witacz

Jak rozumiem zrezygnowaliście państwo z pierwszego pomysłu i zdecydowaliście się wykorzystać już instniejące „witacze” by na nich umieścić historyczne nazwy Hajduki Wielkie i Królewska Huta?

Nie do końca rowiązanie z witaczami wymagało zmiany koncepcji rezygnacji póki co z nazw dzielnic na rzecz podkreślenia, że w naszym mieście Godka mo się dobrze. Kolejnym problemem był stan techniczny starych witaczy. Stare znajdujące się na rogatkach miasta nie nadawały się by wzbogacać je o jakiekolwiek elementy . Były w tak złym stanie, że można było je jedynie zlikwidować. W ten sposób temat znowu został odsunięty o kilka miesięcy. Jak się okazało pojawienie się nowych witaczy dawało jakąś nadzieję może teraz ?

Wiem że nie od razu pojawiły się napisy po śląsku ? zostały dopiero wkomponowane. Czyżby władze miasta zapomniały o umieszczeniu ich tam już w fazie projektu?

Od 2010 roku władze miasta są otwarte na propozycje przecież można było całkowicie zablokować ten pomysł. My jako Ruch Autonomii Śląska prężnie w Chorzowie działamy od ponad 20 lat proszę spytać starszych działaczy jak nasze stowarzyszenie było traktowane przed 2010 rokiem. Projekt nowych witaczy nie był z nami konsultowany jednak kiedy zaproponowałem Panu Prezydentowi powrót do tej koncepcji bez zastanowienia obiecał nam wsparcie i słowa dotrzymał.

W końcu finał waszej batalii. 10 czerwca nastąpiło oficjalne odsłonięcie pierwszego z 14 witaczy.

TAK mogymy sie poaśić naszom Godkom ! Na razie na ośmiu już istniejących pojawią się nasze napisy a kolejne sześć pojawi się na swoich miejscach w najbliższym czasie na naszych śloskich witaczach. Już pojawiły się głosy że napisy na małe że czcionką „Ślabikorzowom” napisane ale zawsze znajda się tacy, którzy sami niczego nie zrobią a pierwsi sią do krytykowania. Cóz widocznie tak musi być. My się fest radujymy i przogotowujymy kolejno niyspodzianka na lipiec ale o tym nrazie niy byda godać.

Dziękuje za rozmowę i czekam na lipcową niespodziankę.

Jeżeli można to chciałem serdecznie podziękować Rafałowi Adamusowi z PLS za pomoc i konsultacje językowe dzięki jego wsparciu wszystko skończyło się na 11 propozycjach, które od 2012 roku były rozpatrywane a nie na przykład na 35. Pomysłów było naprawdę wiele. Rafał pilnował by za bardzo nas nie poniosła fantazja za co jestem mu bardzo wdzięczny.

Dziękuje.