Czy warto organizować ” Marsz Autonomii”?

Dzień Ślonski fany i Marsz Autonomii w jednym dniu tak właśnie było w 2017 roku. Chorzowskie koło Ruchu Autonomii Sląska  przygotwało w tym roku sporą niespodzinkę, nie tylko dla mieszkańców Chorzowa ale też i osób przejeżdzających przez nasze miasto. Udało nam się uzyskać zgodę Pana Prezydenta Chorzowa na wyeksponowanie dużej fany złoto modrej z Adlerem na szczycie szybu Prezydent. Dwanaście metrów kwadratowych bo tyle sobie liczyła, dumnie powiewało   nad naszym miastem od 13 lipca, wyglądało to naprawdę imponująco. Tradycyjnie już też przyozdobiliśmy naszą Wolkę  oraz front gmachu Urzędu Miasta.

 

Wszystko to po to by przypomnieć mieszkańcom naszego miasta o tym, że druga Rzeczypospolita ustawą z 20 lipca 1920 gwarantowała nam Autonomię. Jak było potem wszyscy pamiętają czy też raczej powinni pamiętać. Kiedy już  Autonomią się cieszyliśmy sanacyjne władze Polskie robiły wszystko by ją ograniczać. Z perspektywy czasu możemy powiedzieć co nie udało się przedwojennym władzom Polski udało się powojennym.

 

Dziwi postawa obecnych władz, które na każdym kroku podkreślają swój antykomunizm. Przecież wystarczyło by unieważnić nielegalny powojenny dekret Bieruta znoszący Autonomię i rozpisać wybory do Sejmu Sląskiego . Tyle teorii w praktyce dobra zmiana nie jest zainteresowana samorządnością, władza ma być skupiona w stolicy i najlepiej w rękach jednego człowieka. Polska ma być jednobarwna  i najlepiej gdyby była jednopartyja. Każdy kto nie czuje się stu procentowym Polakiem może się pakować, tylko co z nami Slązakami, Kaszubami, Łemkami. Kiedyś byliśmy potrzebni do roboty w kopoalni  czy w hucie a teraz ? Dwu językowe tablice przeszkadzają,  kodyfikacja godki przeszkadza, uznanie Stowarzyszeń mających „narodowość śląska” w nazwie  też nie pasuje. Czy to czegoś Panstwu nie przypomina ?  Należy więc zadać pytanie czy wywieszanie flag przypominanie o przedwojennej autonomii organizowanie Marszu Autonomii ma sens. Moim zdaniem po stokroć tak ! trzeba skończyć z wizerunkiem Ślonzoka z krupniokiem i piwem w ręce  z cepeliadą i tą przysłowiową dupowatością. Wiem  to nie leży w naszej naturze „ synek to niy pasuje”, „dej pokój” , „ co pedzom ludzie” „ niy odzywej sie bo się nagrabisz” ile razy jo to słyszoł ?

Drodzy Państwo jeżeli my nie zaczniemy się upominać o swoje to nas nie będzie. Jedno dwa pokolenia i po Slonzokach po godce nie będzie śladu. Będą imieniny zamiast urodzin , zamiast dzieciątka będzie gwiazdor a zamiast mikołaja bydzie biało czerwony grubawy Pan z popularnym napojem w ręce.

Dlatego zapewniam chorzowski RAŚ znowu w przyszłym roku w okolicy połowy lipca przypomni o tym, że jesteśmy żyjemy znowu będzie  złoto modro ku naszej uciesze. Przypomnimy  o   autonomii,  w sposób pokojowy całymi rodzinami przejdziemy przez Katowice. Udowadniając po raz kolejny, że nasze działania nie są wymierzone przeciw komukolwiek my upominamy się  o swoje, o to co nam kiedyś dano a następnie odebrano i o nasze dzidzictwo. Jesteśmy to winni naszym rodzicom, dziadkom, pradziadkom.

Krzysztof Szulc

Rondo „Klimzowiec”

Ocalić od zapomnienia nazwy miejsc  potocznie używanych .

Dzięki staraniom radnych Ruchu Autonomii Śląska Izabeli Nowak i Krzysztofa Szulca  rondo u zbiegu ulic. Gałeczki i Górniczej będzie nosić nazwę „Rondo Klimzowiec” nazwa używana od zawsze przez mieszkańców tej części  naszego miasta. Udało nam się odnaleźć najprawdopodobniej  najstarszą nazwę „Klimsawiesc” zapisaną  w dokumentach z roku 1890 „Geschichte der Stadt Königshütte in Oberschlesien”. Na mapce zostało oznaczone rondo w dzisiejszej lokalizacji.

 

 

Pismo w sprawie nadania nazwy rondu do Pana Prezydenta Kotali.

Chorzowskie koło Ruchu Autonomii Śląska zwraca się do Pana Prezydenta Chorzowa z wnioskiem o rozpatrzenie propozycji nadania nazwy rondu zlokalizowanemu przy skrzyżowaniu ulic Gałeczki, Górniczej, al. Wojska  Polskiego. Proponujemy nazwę „ Klimzowiec „ , nazwa nawiązuje do historycznego nazewnictwa  stosowanego dla tej dzielnicy. Klimzowiec jest  potocznie używany  do dnia dzisiejszego  przez mieszkańców. Upamiętnienie tej nazwy poprzez nadanie nazwy rondu w tej lokalizacji  jest naszym zdaniem jak najbardziej uzasadnione.

Tyta 2017

Tyty rozdane Bajtle zadowolone bezto uważomy akcja „Tyta dlo piyrszoka” 2017 za udano i zakonczono jak zresztą co roku 😉. Podziękowania dla Izabeli ,Bożeny, Przemysława,Lecha,  Esia, MaRcela jego mamy i wszystkich, którzy się zaangażowali do przyszłego roku.
Krzysztof Szulc

Tyta dlo piyrszoka

Mamy prośbę do mieszkańców w Chorzowa.Jak co roku chorzowskie Koło Ruchu Autonomii Śląska przygotowuje tyty dla pierwszoklasistów.Chcemy obdarować jak najwięcej bajtli z uboższych rodzin i tu zwracamy się do WAS Jeżeli znasz kogoś kogo nie stać na zakup tyty a jego dziecko wybiera się do 1 klasy to proszę prześlij numer telefonu rodzica na nasz adres mailowy w tytule ” Tyta dlo piyrszoka” w treści tylko numer telefonu. Z góry dziękuje.
chorzow@autonomia.pl

Mirosław Syniawa

28 września o godzinie 18:30 zapraszamy na spotkanie z Mirosławem Syniawą, urodzonym w 1958 roku w Chorzowie autorem powieści „NUNQUAM OTIOSUS”, której akcja rozgrywa się w roku 1683, gdy oczy całej Europy zwrócone są w stronę obleganego przez turecką armię Wiednia. Jej bohater – młody, mieszkający od niedawna na Śląsku prawnik – prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa, w którym głównym podejrzanym jest nieżyjący od roku pan L.

Tłem dla intrygi jest zmieniająca się Europa, w której trwa rywalizacja kościołów, prześladowania na tle religijnym, a inkwizycja pali czarownice na stosach.

Fakty historyczne przenikają się z fikcją, ciekawa intryga zaskakujące zakończenie, mroczne czasy… – to wszystko można znaleźć w tej książce.

Mirosław Syniawa, z wykształcenia chemik, autor pierwszego tomu słownika biograficznego przyrodników śląskich oraz blisko pięćdziesięciu artykułów w czasopismach „Przyroda Górnego Śląska” i „Przyroda Sudetów”. Tłumacz na język śląski tekstów wydanych w antologii „Dante i inksi”, w której, jak sam mówi , „som wiersze roztomajtych poetow od Horacego do Jesienina”, oraz w tomiku „Spomnijcie se Tamowa klaczka” zawierającym wiersze i piosenki Roberta Burnsa.

Dodajmy jeszcze , że Mirek jest również współautorem „Ślabikorza gornoślonskego”, pierwszego elementarza do nauki języka śląskiego dla dzieci, a także „Ślabikorza niy dlo bajtli”, w sumie ponad dziewięćdziesięciu tekstów o różnej tematyce.


Na spotkanie z Mirosławem Syniawą, które odbędzie się 28 września 2017 o godzinie 18:30, serdecznie zapraszam do siedziby RAŚ w Chorzowie przy ul. Wolności 74.
Spotkanie prowadzone po ślonsku.

Śląska flaga na Szybie Prezydent w Chorzowie.

Na szczycie Szybu Prezydent powiewa górnośląska flaga, z takimi jednak może trochę mniejszymi zapraszamy na sobotni Marsz Autonomii do Katowic. Uczestnicy maszerować będą w 97. rocznicę przyznania województwu śląskiemu autonomii. Uchwalony 15 lipca 1920 roku przez polski parlament Statut Organiczny Województwa Śląskiego przyznawał Górnemu Śląskowi szeroką autonomię. Autonomia województwa śląskiego została zniesiona dekretem Bolesława Bieruta z 6 maja 1945 roku.

Tradycyjnie już marsz wyruszy w samo południe 15 lipca 2017  z Placu Wolności w Katowicach. Przejdzie ulicami 3 Maja, św. Jana, Kochanowskiego i Jagiellońską by zakończyć się na placu Sejmu Śląskiego. Tam odbędą się oficjalne przemówienia oraz Dni górnośląskie.

Występy w ramach Dni Górnośląskich :  Kabaret Żuchwa, Jolanta  Golik,  zespół Tukej , Mini Recital Dariusza Niebudka , Marian  Makula Konkurs ślonki godki,  Piotr Herdzina z zespołem Zakończenie Dnia górnośląskiego około 17:30

 

Dziyń Ślonski fany 2017

Obchody Dnia Ślonski fany w Chorzowie uznajemy za rozpoczęte.

 

Złoto Modro z naszym Adlerem na Szybie Prezydent w Chorzowie.

Flaga , która od dzisiaj powiewa nad Szybem Prezydent została zakupiona i zainstalowana przez członków chorzowskiego koła Ruchu Autonomii Śląska.Zapraszamy pod szyb robi wrażenie.

Marsz Autonomii 2017


Żarty się skończyły. W sobotę 15 lipca przerywamy ładowanie Warszawy 😉 W 97 rocznicę przyznania województwu śląskiemu autonomii Ruch Autonomii Śląska organizuje największą manifestację na rzecz realnej samorządności. Będziemy domagać się przywrócenia województwu śląskiemu autonomii oraz powstania Rzeczpospolitej Regionów.

W wesołej, rodzinnej atmosferze przemaszerujemy ulicami Katowic, by pokazać przywiązanie do Śląska i jego interesów. Wierzymy, że za swoje w naszym regionie możemy gospodarować dobrze i oszczędnie.

Jeśli chcesz, aby nasze podatki zostawały na miejscu. Pragniesz lepszej edukacji dla swoich dzieci, służby zdrowia, która leczy, sprawniejszej komunikacji publicznej, rozwoju regionalnej kultury i języka. Chcesz na Śląsku godnie pracować i żyć. Przyjdź na Marsz Autonomii!

Wyruszamy w samo południe z placu Wolności w Katowicach.

Marsz Autonomii 2017